Jednym w moich dużych problemów jest wypadanie włosów. Zaczęło się kiedyś w gimnazjum i trwa do dziś. Najpierw myślałam, że to przez częste karbowanie ich, bo w gimnazjum niestety byłam młoda i głupia i karbowałam włosy prawie co dziennie. Zaczęłam tracić włosy, były popalone. Jednak mijał czas, a one ciągle wypadały. W liceum stwierdzono, ze to wypadanie hormonalne. Zaczęłam brać hormony i trochę się poprawiło. Jednak niedawno postanowiłam dalej cos z tym robić. Do tej pory żadne tabletki ani szampony i odżywki nie pomagały. Pisze o tym, bo zauważyłam ze dużo dziewczyn ma z tym problem. Kiedyś myślałam, ze to dotyczy to tylko mnie, bo otaczają mnie koleżanki z pięknymi włosami. Ale wchodząc na różne fora zobaczyłam ze ten problem dotyczy coraz większej ilości kobiet.
Moja kuracja wygląda teraz następująco.
1.Szampon RENE FURTERER,
zakupiłam go niedawno. Jest to produkt, który zawiera tylko naturalne składniki, nie ma w nim chemii. Ma pobudzać porost włosów. Jest niestety drogi, ale jeśli okaże się, że faktycznie działa, to będę go kupowała. Chwilowo mam go od 2 tygodni, więc nie mogę stwierdzić, czy włosy odrastają tak, jak zapewnia producent.
2.
Do tego tabletki PILONYX,
kupiłam je w sklepie ekologicznym. Też są naturalne, nie muszę się bać, że moja wątroba tego nie wytrzyma hehe. Ogólnie mają wzmacniać włosy, skórę i paznokcie.
3.Używam też różnych odżywek, ale staram się unikać chemii, wiec stosuję je rzadko. Ostatnio trafiłam na serum ziołowo- witaminowe z Radicala do włosów zniszczonych i wypadających. Postanowiłam wypróbować.
Czy są efekty? Powiem tak. Moje włosy są po tym serum miękkie i lśniące. Jestem bardzo zadowolona. Większość odżywek nie nadaje się na moje włosy, ponieważ oprócz tego, że włosy wypadają, to są cienkie i większość odżywek sprawia, że moje włosy wyglądają na tłuste, obciążone i wydaje się jak by było ich mniej. Jednak po tym serum nic takiego się nie dzieje. Powinno się je stosować bez spłukiwania, ale producent dodaje ze jeśli ma się takie włosy, jak moje, to można je spłukać. I ja tak właśnie robię. Zapach jest średni, taki ziołowy, ale jakoś specjalnie mi nie przeszkadza.
4.
