poniedziałek, 9 lipca 2012

ćwiczenia

Dziś chciałam napisać o ćwiczeniach. Uważam, że wysiłek fizyczny jest niezmiernie ważny. Nie chodzi mi tutaj konkretnie o zrzucanie kilogramów, bo nie mam jakiejś szczególnej obsesji na tym punkcie. Jednak wysiłek fizyczny w odpowiednio dobranej dla nas samych formie jest bardzo istotny. Oprócz poprawy figury, poprawia się też nasze samopoczucie. Kiedyś nic nie robiłam w tym kierunku. Jednak od kiedy zobaczyłam w gazecie ćwiczenia Ewy Chodakowskiej wszystko się zmieniło. Zaczęłam stopniowo, małymi kroczkami. Teraz każdego dnia staram się poświęcać około godziny dziennie na ćwiczenia. I powiem Wam, że minął miesiąc a ja zaczynam zauważać efekty. Moja kondycja naprawdę się poprawiła. Mam więcej energii i siły. Czuję się lepiej. Oprócz domowych ćwiczeń, warto też znaleźć coś, co można robić np. z przyjaciółką. W moim przypadku są to wycieczki rowerowe. Tak ze 2 lub 3 razy w tygodniu. Zależy od tego, jakim czasem wolnym dysponuję.. W okolicy mojego miasta jest dużo wiosek, przez które taka wyprawa to przyjemność.
W tym miesiącu pojawił się SHAPE z drugą częścią ćwiczeń Ewy Chodakowskiej. Oczywiście zakupiłam i od następnego tygodnia biorę się ostro do roboty. Na początku trochę się przeraziłam intensywnością ćwiczeń w tej serii i nie wiem czy dam rade zrobić cały trening. Ale trzeba próbować. Was też chciałam do tego serdecznie zachęcić. Uwierzcie mi, że warto. Polecam tą płytke bardzo. W moim przypadku te ćwiczenia to był pierwszy taki krok próby ogarnięcia się. Od czegoś trzeba zacząć, a ćwiczenia sprawiają, że ma się wiecej energii do życia J.

Na początku instruktorka wspomina o opasce holograficzno-jonizacyjnen. Ktoś z was może o tym słyszał? Mi obiło się to kiedyś o uszy, ale stwierdziłam, że to strata pieniędzy. Jednak kiedy więcej o tym poczytałam, okazało się, że posiadanie jej może być pożyteczne. Dowiedziałam się, że mój wujek posiada taką opaskę i twierdzi, że od kiedy ją nosi to faktycznie jego samopoczucie poprawiło się. A wy co o tym myślicie? Posiadacie takie cudo? Ja mam zamiar za jakiś czas ją kupić. Wtedy napiszę Wam, czy faktycznie zauważyłam jakąs poprawę
Opaska wygląda tak (jest wiele kolorów do wyboru) i kosztuje około 60zł:


od producenta:
Opaska M-Balance to najnowsze odkrycie w dziedzinie Performance Technology - wykorzystuje osiągnięcia medycyny holistycznej, w idealny sposób współdziała z polem energetycznym człowieka.Opaska M-balance wspomaga równowagę, elastyczność i wytrzymałość ciała. ! Opaskę m-balance powinien posiadać każdy - niezależnie od wieku i stylu życia. Bransoletka M-balance posiada dwuosiowy zorientowany dysk holograficzny, wykonany z politereftalanu etylenu. Zadaniem opaski M-balance jest wspomaganie i maksymalizacja przepływu energii w organizmie człowieka .Hologram opaski M-balane zawiera jony ujemne, które w przeciwieństwie do jonów dodatnich, mają bardzo pozytywny wpływ na organizm człowieka. Jony ujemne: poprawiają funkcjonowanie układu krwionośnego, rozszerzają naczynia krwionośne, regulują ciśnienie krwi, zwiększają jej zasadowość. Ponadto: stabilizują procesy oddychania, zmniejszają tętno, wzmacniają pracę serca, przyspieszają regenerację sił. Dlatego opaska jonowa to produkt idealny dla każdego - niezależnie od wieku i stylu życia.Technologia M-balance i unikalny proces produkcyjny sprawiają, że opaska jonowa skupia i gromadzi tyle cząsteczek energii, ile potrzebujesz, aby sprawnie funkcjonować. Technologia M-balance pomaga wprowadzać swoje pole magnetyczne stan równowagi. Poprawia to wydajność fizyczną i umysłową, wzmacnia naturalną odporność na stres i poprawia samopoczucie.

1 komentarz:

  1. Też ćwiczę Ewkę :)) ale czasami nie daję rady-za gorąco jest w pokoju ;( a co do opaski, Ewka z nia cwiczy, ale dla mnie byloby to szkoda kasy :P nie sadze, aby cos mi to dalo... ;)

    OdpowiedzUsuń